Frank nadal drożeje, będzie 3,60?

None, dodano 18 Lipiec 2011 16:15:34
Tagi: frank, szwajcarski

W tym tygodniu frank szwajcarski może być rekordowo drogi wobec złotego i dojść do poziomu 3,6 zł - przewidują analitycy. Szansę na poprawę upatrują jednak w czwartkowym szczycie strefy euro w Brukseli m.in. ws. pakietu pomocowego dla Grecji.


Przewodniczący Rady Europejskiej Herman Van Rompuy zwołał na najbliższy czwartek nadzwyczajny szczyt strefy euro w związku z kryzysem zadłużeniowym. Ma on dotyczyć stabilizacji euro i nowego pakietu pomocowego dla Grecji.


Wielkość drugiego planu ratunkowego dla Aten, podobnie jak pierwszego, szacuje się na 110 mld euro. Sporną w negocjacjach o drugim pakiecie pomocy dla Grecji pozostaje kwestia udziału w tym planie prywatnych wierzycieli. O szybkie porozumienie w sprawie pakietu zaapelował premier Grecji Jeorjos Papandreu.


Przed godziną 13 za euro trzeba było zapłacić 4,04 zł, za dolara 2,88 zł, a za franka szwajcarskiego 3,52 zł.


Zdaniem Janusza Szewczaka, głównego ekonomisty SKOK, frank może zdrożeć nawet o kilkadziesiąt groszy. Europejski kryzys wchodzi w stan krytyczny. Bankructwo grozi już nie tylko Grecji, ale coraz bardziej Irlandii, perspektywicznie też Hiszpanii, Portugalii czy nawet Włochom. Frank szwajcarski w okolicach 3,70–3,80 to niezbyt odległa przyszłość - napisał Szewczak w artykule na portalu Niezależna.pl.


Główny ekonomista X-Trade Brokers Przemysław Kwiecień ocenił, że do tej pory złoty nie stracił specjalnie na wartości. "Ruchy na notowaniach euro do złotego nie były duże. Również umiarkowanie złoty stracił względem dolara" - powiedział.


Jego zdaniem, gdyby kryzys w Europie wszedł w kolejną fazę, to istniałoby ryzyko większej wyprzedaży złotego. "Polskę do tej pory ominął w dużym stopniu kryzys. Na rynku obligacji nie dzieje się nic specjalnie niepokojącego. Premie za ryzyko na rynku długu trochę wzrosły, ale nieporównywalnie do krajów strefy euro. Gdyby sprawy w strefie euro przybrały gorszy obrót, to rzeczywiście kraje wschodzące, szczególnie naszego regionu, w tym Polska i Węgry mogłyby odczuć to w większym stopniu" - dodał Kwiecień.


W opinii ekonomisty, sytuacja z frankiem będzie zależała od tego, co uda się ustalić na czwartkowym szczycie strefy euro w Brukseli. "Na razie rynek niespecjalnie widzi szanse na sensowny kompromis ze strony polityków, a potrzebna jest bardzo duża konsekwencja w przekonaniu rynków finansowych, że politycy chcą ten kryzys rozwiązać. Do tej pory tego zabrakło i dlatego na rynku jest duża nerwowość" - wyjaśnił.


Źródło: PAP

Komentarze

Autor:

captcha

Liczba wyświetleń: 554
Średnia ocen: 0 (ocen: 0)

Powiązane zdjęcia



Autor artykułu

daro

daro
Dołączył: 29 Czerw 2011
Artykuły: 275

Inne artykuły użytkownika

Podobne artykuły

  • Frank kosztuje 3,54 zł
    Złoty osłabił się do szwajcarskiego franka do 3,54 zł. Jak ...
    • Frak za 3,60!
      Dzisiaj za franka szwajcarskiego płacono nawet 3,60 zł, czyli pobity ...